Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym to ja potrzebuję od Was porady w kwestiach regenerujących. Mam nadzieję, że mi pomożecie może coś doradzicie, podpowiecie jakie są wasze doświadczenia i czego stosujecie. A jeśli jesteście ciekawe o co dokładniej chodzi zapraszam Was do dalszej części posta.
Na początek zacznę od ust:
Jak wiadomo jesień i zima to takie pory roku gdzie usta są narażone na znacznie większe przesuszenie poprzez panujące warunki atmosferyczne.
Moje usta niestety nie należą do wyjątku strasznie mi się przesuszają, a że im tego nie ułatwiam bo używam często matowych pomadek, bo jak wiadomo dłużej się utrzymują na ustach to i się bardziej wysuszają. No, ale przechodząc do rzeczy żeby nie zostawiać ich tak samych sobie to używałam jakiegoś masełka do ust żeby je trochę nawilżyć, różnych balsamów, ale prawdę mówiąc nie dawały efektów może jakieś chwilowe ale i tego pewna nie jestem.
Postanowiłam więc bardziej o nie zadbać i zainwestowałam w balsam do ust CLARINS Moisture Replenishing Lip Balm i zaczęłam go stosować od kilku dni i szczerze napiszę, że zauważyłam poprawę moich ust oczywiście nie są jeszcze idealnie nawilżone tak jak powinny, ale dodam też, że nie stosuje go nagminnie tylko ok 2 razy dziennie i to cienkie warstwy. Także póki co jestem z niego zadowolona i nie żałuje wydanych pieniędzy. A co Wy polecacie/stosujecie na suche usta, które wołają HELP?
Następne będą dłonie:
Jak z ustami tak samo i dłońmi zawsze mi się przesuszają, ale dłonie to już niezależnie od pory roku. Niestety moja skóra jest strasznie sucha. Stosowałam już różnych kremów do rąk i jakoś nigdy nie mogłam trafić na ten, któremu zaufam bezgranicznie i będę do niego wracać mimo wszystko, zawsze i wszędzie nawet jeśli miała bym spróbować czego innego/nowego to wiem, że jak mi nie pomoże zawsze będą mogła wrócić do swojego wypróbowanego. No niestety jeszcze się taki nie znalazł, ale może niedługo to się zmieni? Kto wie? A dlaczego? a dlatego, że kupiłam krem do rąk niby ma być dla mocno przesuszonych dłoni i popękanej skóry. A jest to EVREE Instant Help krem ratunek dla rąk. Jeszcze go nie użyłam więc nie wiem jakie jest jego działanie, ale mam nadzieję, że w końcu znalazłam swój jedyny krem do rąk.
Może Wy dacie znać i polecicie jakieś mega nawilżające kremy? A jeśli macie ten z evree to napiszcie czy działa, czy polecacie, jaki on Waszym zdaniem jest?
Na koniec coś o cerze:
Do tej pory byłam przekonana, że mam cerę normalną, ale w stronę tłustej. No niestety ostatnio się rozczarowałam bo jest o wiele gorzej. Od niedawna co chwilę pojawiały mi się różne nieprzyjemne wypryski na twarzy mniejsze, większe nie wiedziałam co jest grane nigdy wcześniej tak nie miałam no i pojawiają się od kilku ładnych miesięcy raczej nie jest to wina jakiegoś produktu. Doszłam do wniosku, że moja cera jest trądzikowa no i szukam ratunku w postaci jakiegoś kremu oczywiście wiem, że będę musiała wybrać się z tym do dermatologa. Kupiłam krem Beauty System More Than Moisture Multi-Care Gel-Cream. Również jak w przypadku kremu do rąk jeszcze nie zdążyłam go użyć. No i właśnie czy używałyście? Polecacie? Jakieś plusy/minusy? Napiszcie czy działa.
Dajcie proszę znać w komentarzach czy używałyście jakiegokolwiek z tych produktów i jakie macie swoje ulubione.
Buziaki :* :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz