Kilka dni temu przyszła do mnie paczka z Polski z kosmetykami, które zamówiłam. Uwielbiam jak dostaję w skrzynce list, że mam odebrać przesyłkę a zwłaszcza jeśli chodzi o perfumy lub kosmetyki. Ok, ale przechodząc do rzeczy oto co zamówiłam:
Zacznijmy od rzęs ja wybrałam Ardell połówki Accent 318 i Ardell Glamour Demi Wispies:
Połówki:
Glamour:
Następnie kupiłam moje ulubione (i jak sądzę nie tylko moje) trwałe matowe pomadki Bourjois Rouge Edition Velvet. Ja mam w odcieniu Hot Pepper 02 i Nude Ist 07:
Kolejną rzeczą są konturówki do oczu Golden Rose numery to 409 i 423 i kredka do brwi Catrice Eye Brow Don't Let Me 040:
Zamówiłam również pomadki, które również bardzo lubię bo mają dobrą pigmentację. Są to pomadki Rimmel Lasting Finish By Kate Moss o numerach 09 i 33:
Zamówiłam dwa podkłady Maybelline Anti Age Effect 2w1 w odcieniu 020 Cameo a drugi to Revlon Colorstay do cery tłustej 150 Buff:
W mojej kolorówce znajduję się pomadka do ust Celia Esencja Kobiecości odcień 19:
Dodatkowo zamówiłam masełko do ust Bielenda Zmysłowa Wiśnia (i rzeczywiście jest zmysłowa, pachnie niesamowicie wiśniami i super nawilża):
No i ostatnią rzeczą która się znajduje w moich "świeżych" zakupach to puder sypki Celia nr 11 naturalny:
I tak oto prezentuję się mój mały haul zakupowo - internetowy z Polski. Jeśli używałyście któregoś z tych kosmetyków dajcie znać jak u Was się one sprawdzały.
Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz